• zooklub
  • 2021-04-29 15:07

Kości prasowane - cała prawda

Gryzaki, prasowane kości, przysmaki to często wybierany przez właścicieli specjał. Ma zapewnić naszemu zwierzakowi rozrywkę, zaspokoić naturalną potrzebę gryzienia, wypełnić czas samotnie spędzany przez psa w domu. Stosujemy go również jako nagrodę lub zachętę. Wybierajmy mądrze, bo nie wszystkie przysmaki są zdrowe dla naszych podopiecznych.

Cała prawda o produkcji prasowanych kości

Przede wszystkim musimy wiedzieć, że produkcja prasowanych kości i zabawnych gryzaków nie podlega przepisom i regulacjom UE warunkującym produkcje bezpiecznych karm dla zwierząt. Większość z tych przysmaków produkowana jest w Chinach. Co istotne, prasowane kości są produktem ubocznym garbarni.
Pierwszy etap produkcji rozpoczyna się z chwilą, gdy skóra trafia do transportu z rzeźni do garbarni. Aby bezpiecznie tam dotarła, musi być odpowiednio zakonserwowana. Najlepszym sposobem jest moczenie skór w solankach.

W samej garbarni, rozpoczyna się proces wyprawiania skóry przeznaczonej dla przemysłu odzieżowego i skórzanego. Skóry moczone są w roztworach z dodatkiem detergentów, środków bakteriostatycznych, siarczku sodu i wodorotlenku sodu. Wszystko to służy usunięciu zanieczyszczeń i pozbyciu się wcześniej użytych środków konserwujących.

Dla oczyszczenia skór z resztek sierści, mięsa czy tłuszczu, stosuje się kąpiele z wapna palonego, siarczku sodu, wodorotlenku sodu oraz chlorku sodu. Całkowite usunięcie włosa uzyskuje się stosując amoniak lub kwaśny siarczyn sodu.

Dopiero na tym etapie, po zastosowaniu całej listy chemikaliów koniecznych do oczyszczenia i zahamowania procesów gnilnych skóry, zostaje oddzielony produkt, z którego będą miały powstać gryzaki dla naszych czworonożnych przyjaciół.
Ale nie miejmy złudzeń. Gryzaki to pomysł na wykorzystanie produktu ubocznego. Skóra zostaje poddana procesowi rozdwojenia. Wierzchnia warstwa zostaje oddzielona od pozostałości tkanki mięśniowej i tłuszczowej. To ta część posłuży do produkcji np. odzieży. A odpad, który pozostał posłuży do produkcji smaczków dla psów.

Aby uzyskać jednorodną i przyjemną dla oka substancję, z której powstaną „kostki”, wybiela się ją za pomocą wybielaczy. Jednak aby zachęcić oko właściciela i psie nosy do zakupu gryzaków, stosuje się następnie sztuczne barwniki i aromaty. Podczas badań wykryto w nich groźne dla ludzi i zwierząt substancje toksyczne. Formaldehyd, rtęć, ołów, to tylko część z nich.
Dopiero z tak przygotowanej sprasowanej masy, formuje się ostateczny kształt gryzaków. Jednak aby poszczególne warstwy tworzyły zwartą całość, skleja się je klejem, który jest widoczny podczas rozgryzania przysmaku przez naszego psiaka.

Kości prasowane - cała prawda
Kości prasowane - cała prawda

Wybierajmy mądrze

Idea podawania naszym psom kości i gryzaków jest słuszna i często ma określony cel. Zajmuje psy nadmiernie pobudliwe, zaspokaja potrzebę gryzienia, pełni rolę nagrody i sprawienia radości naszemu czworonogowi. Zwracajmy jednak uwagę na to, kto jest producentem wybranego gryzaka. Często zdarza się, że na opakowaniu podany jest wyłącznie dystrybutor, który sprowadził produkt i wdrożył go na nasz rynek. Jeśli nie mamy pewności kto jest producentem lub produkt w ogóle nie posiada opakowania, zrezygnujmy z zakupu dla zdrowia naszego zwierzaka lub wybierzmy taki, który jest dla niego bezpieczny. Prasowane kości i gryzaki nie zabijają od razu ale ilość toksyn, które zawierają odkładają się w organizmach naszych pupili i bardzo im szkodzą.

Bezpieczne gryzaki dla psów

Wybierając gryzaki dla naszych psów, kierujmy się dobrem naszych pupili. Wybierajmy te najmniej przetworzone, barwione czy wybielane. Mogą to być suszone uszy, kurze łapki, penisy lub żwacze wołowe. Wiele psów uwielbia również surowe warzywa i owoce. Marchewka czy kalarepa może być dobrą, zdrową i bezpieczną alternatywą dla mięsnych przysmaków.