Gdy znajdziesz jerzyka

W okresie wiosennym i letnim dość często zdarza się, że napotykamy młode ptaki, które wychodzą z gniazd. Specjaliści apelują co roku, żeby nie zabierać podlotów. Podloty to ptaki, które już wyszły z gniazda, a jeszcze nie nauczyły się latać. Rzeczywiście, w przypadku sporej części ptaków, jest to naturalne, jednak istnieją także gatunki, które w naturze nie opuszczają gniazd aż do momentu, gdy będą zdolne do lotu. Przykładem takim jest jerzyk.


Nie mylić z jeżami

Jerzyki są niewielkimi ptakami, które w Polsce przebywają stosunkowo krótko. Przylatują z Afryki dopiero w okolicach dnia świętego Jerzego (23 kwietnia), skąd też wzięła się ich nazwa. Jerzyki często są mylone z jaskółkami. Jerzyki są większe, całe brązowe a w locie mają sierpowaty kształt. Bardzo charakterystyczny jest także głos jerzyka, wysoki, dźwięczny i bardzo przenikliwy.
Generalnie jerzyki większość życia spędzają w locie. Badania pokazują, że jerzyki pomiędzy okresami lęgowymi, praktycznie nigdy nie lądują.

Miejskie jerzyki

W naturze jerzyki zakładają gniazda w skałach, ich załomach, a także w dziuplach drzew. Ostatnio jednak coraz częściej zamieszkują budynki w miastach. Mogą gnieździć się w specjalnie przygotowanych dla nich budkach lęgowych, albo w szczelinach w elewacjach budynków lub w otworach wentylacyjnych oraz stropodachach.
Problem pojawia się, gdy miejsce, które jerzyk wybrał na gniazdo jest po nasłonecznionej stronie budynku, a już szczególnie, jeśli budynek ten pokryty jest blachą. Wówczas w czasie upałów temperatura w gnieździe może tak znacznie wzrosnąć, że pisklęta same ratując się wyskakują z niego. Poza tym pisklęta mogą wypaść z gniazda przez zupełny przypadek, wypchnięte przez rodzica lub rodzeństwo.
Zdarza się także, że dorosłe jerzyki spadają na ziemię, np. po zderzeniu z jakąś przeszkodą. Ze względu na fakt, że nogi jerzyka są bardzo krótkie, a skrzydła długie, ptakom tym bardzo trudno jest wystartować z ziemi, szczególnie, gdy są w szoku po uderzeniu, czy też osłabione z innego powodu.

Gdzie szukać pomocy?

Trzymanie dzikich zwierząt w domu jest niezgodne z polskim prawem. Na rehabilitację dzikich zwierząt oraz odchowywanie piskląt dzikich ptaków konieczne jest posiadanie odpowiedniej zgody. Abstrahując od aspektów prawnych, odchowanie jerzyka jest dość trudne i czasochłonne.
W przypadku znalezienia jerzyka poza gniazdem, czy to dorosłego, czy młodego, najlepiej skontaktować się z profesjonalistami. W dużych miastach pomocna może się okazać straż miejska, która może ptaka odebrać i przewieźć do najbliższego ośrodka rehabilitacji. Poza miastami można samemu w internecie znaleźć adres i kontakt do ośrodków rehabilitacji w okolicy. Wykaz ośrodków znajduje się na stronie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Jak przewieźć jerzyka?

Co zrobić jeśli musimy przewieźć ptaka sami? Trzymanie ptaka na rękach będzie dla niego bardzo stresujące. Dlatego też najlepiej znaleźć niewielkie pudełko. Ważne jest, by było na tyle duże, by nie zaginać lotek ptaka, czyli piór na jego skrzydłach. Pudełko nie musi być niczym wyłożone, ewentualnie jego dno można wyłożyć ręcznikiem papierowym. Należy unikać waty i innych materiałów, w które łatwo mogą się zaplątać nogi zwierzęcia. W pudełku należy zrobić niewielkie otwory, tak by ptak miał czym oddychać.
W przypadku piskląt jerzyków ważne jest także zapewnienie odpowiedniej temperatury otoczenia. Nie zostawiajmy ptaka w przeciągu, jeśli jest mokry - wytrzyjmy go.
W zależności od tego, jak długo będzie trwał transport, warto jerzyka napoić oraz nakarmić. Wodę podawać można kroplami na boczną powierzchnię dzioba. Jerzyki najczęściej chętnie ją spijają. Karmienie jerzyka jest dużo trudniejsze, ponieważ ptaki te nie pobierają same pokarmu z ziemi. Konieczne jest otworzenie mu dzioba i włożenie do niego pokarmu. Pamiętajmy też, że lepiej nie nakarmić ptaka niż nakarmić go niewłaściwym pokarmem.

Pożywienie jerzyków

Czym karmić jerzyki? W naturze ptaki te łowią owady w locie. Ich pokarmem są więc same owady latające, muchy czy komary. Dorosłe jerzyki latając otwierają dziób i po prostu owady same wpadają do ich jamy gębowej. Pisklęta są karmione przez rodziców dopóki przebywają w gnieździe. Problemy pojawiają się dla nich, gdy w okolicach gniazda zaczyna padać i polowanie jest trudniejsze. W takim przypadku rodzice mogą odlecieć od gniazda bardzo daleko w poszukiwaniu pokarmu. Zdarza się, że pisklęta muszą czekać na karmienie 48 godzin, a czasem nawet do 10 dni. Dlatego też nienakarmienie jerzyka przez kilka godzin potrzebnych na przewiezienie go do ośrodka rehabilitacji, prawdopodobnie mu nie zaszkodzi.
W warunkach sztucznych do odchowania jerzyków stosuje się także różnego rodzaju owady. Zastępowanie ich jajami, nabiałem czy mięsem mielonym, nie wychodzi ptakom na dobre.

Profesjonaliści najczęściej stosują w żywieniu jerzyków:
- Świerszcze,
- Larwy mącznika młynarka,
- Larwy moli woskowych,
- Larwy trutni pszczoły miodnej,
- Muchy domowe.

Najważniejsze nie szkodzić

Jeśli znajdujemy pisklę czy dorosłego jerzyka, pamiętajmy, żeby ich nie stresować bardziej niż to konieczne. Podnieśmy go, przenieśmy w ciche spokojne miejsce, włóżmy do pudełka i dopiero na spokojnie poszukajmy pomocy.

Zapisz się do naszego newslettera, by otrzymywać powiadomienia o nowościach i promocjach tylko dla subskrybentów!

Dziękujemy! Twój adres email został dopisany do naszej bazy danych.