Pasożyty żołądkowo-jelitowe u królików

Świeży mlecz, zioła, zielona trawa - każdy z nas wie, że to ulubione przysmaki naszego króliczego towarzysza. Zbierane z dala od zgiełku ulic, czasem w lesie, mogą być jednak dla niego niebezpieczne. Nasze dobre intencje mogą przyczynić się do uciążliwych problemów zdrowotnych uszaków.


Zagrożenia

Hodowla królików od wielu lat cieszy się w Polsce dużą popularnością. Te sympatyczne istoty pełnią w naszych domach rolę zwierząt towarzyszących. Mimo, że nie mają bezpośredniego kontaktu ze swoimi wolno żyjącymi krewnymi, istnieje zagrożenie zarażenia się przez nie pasożytami. Z reguły pasożyty przewodu pokarmowego nie wywołują u nich chorób, jednak powodują przykre dolegliwości. Dotyczy to szczególnie osobników młodych. Starsze króliki utrzymane w dobrej kondycji mogą nie wykazywać objawów zarażenia pasożytami.

Najczęstsze pasożyty przewodu pokarmowego królika

Pierwotniaki

Istnieją dwa rodzaje kokcydii z rodziny Eimeria.
Pierwsze pasożytują w jelitach. Są szczególnie niebezpieczne dla młodych zwierząt. Dorosłe mogą być nosicielami bez objawów choroby. W większych hodowlach zarażenie może przybierać formę epidemii, która szybko się rozwija. Towarzyszące objawy to biegunka, utrata apetytu, wzdęcia, możemy też zauważyć matowiejącą sierść.
Drugi gatunek tego pierwotniaka osadza się w wątrobie i prowadzi do problemów z pracą dróg żółciowych. Jego obecność objawia się brakiem apetytu, wychudzeniem i apatią zwierząt, rzadziej występuje biegunka. Może powodować wzrost temperatury i żółtaczkę.
Obecność pierwotniaków można stwierdzić na podstawie badania kału. Leczenie kokcydiozy polega na podawaniu preparatów przeciwpierwotniakowych. Należy odpowiednio zadbać o higienę miejsca, w którym zwierzę przebywa. W okresie leczenia nie podawać pokarmu mogącego mieć styczność z podłożem królika, ponieważ mogą znajdować się na nim oocyty, które po połknięciu wtórnie zarażają zwierzę.

Giardioza

Chorobę tę wywołuje pierwotniak z rodziny Giardia, który należy do wiciowców. Powinny nas zaniepokoić biegunki o jasnej barwie, z domieszką śluzu, pojawiające się bez zmiany diety i pomimo standardowego odrobaczania. Potwierdzenie obecności pierwotniaka daje badanie kału królika. W terapii stosuje się preparaty przeciwpasożytnicze podawane doustnie.

Nicienie

Najczęściej spotykanym u królików nicieniem jest owsik króliczy. Początkowo może nie wywoływać żadnych objawów. Duże namnożenie pasożyta powoduje biegunkę, wzdęcia, kolki, świąd odbytu. Zwierzęta tracą apetyt, a ich sierść staje się matowa. Badanie kału nie zawsze potwierdza jego obecność. Jeśli istnieje podejrzenie zarażenia się nim przez naszego uszaka, w gabinecie weterynaryjnym wykonywany jest preparat odciskowy odbytu, to właśnie tam znajdują się bowiem jaja owsika.
Leczenie polega na podawaniu doustnych preparatów przeciwpasożytniczych. Stosowane są także iniekcje podskórne ze środkiem przeciw pasożytom.
W profilaktyce ważne jest, aby podawane świeże zielonki pochodziły ze znanego nam źródła. Należy wykluczyć te, które mogły zostać zainfekowane przez dzikie króliki i zające.

Tasiemce

Występują u królików stosunkowo rzadko. W początkowej fazie obecność pasożyta nie daje objawów. Dopiero przy dużej inwazji pojawiają się biegunki, zapalenia jelit, świąd i zaczerwienienie odbytu. W zaawansowanym stadium tasiemczyca prowadzi do utraty apetytu, wychudzenia, niedokrwistości. U królików młodych, cierpiących na spadek odporności, pasożyt może stanowić zagrożenie życia.
W leczeniu stosuje się podawany doustnie lub podskórnie środek przeciwrobaczy.

Przywry

Pasożyty te wywołują zapalenie wątroby i dróg żółciowych. Objawami są utrata apetytu, wychudzenie, żółtaczka i obrzęki. Niebezpieczeństwo zarażenia się królika przywrami istnieje w przypadku karmienia go świeżymi zielonkami, na których mogą znajdować się pasożyty.
W leczeniu stosowane są preparaty zawierające przeciwpasożytnicze substancje czynne, podawane doustnie lub podskórnie.

Zapobieganie

Hodowane przez nas króliki nie są bezpośrednio narażone na zainfekowanie pasożytami. Ich kontakt ze środowiskiem naturalnym jest mocno ograniczony lub nie ma go wcale. Pamiętajmy, że podawanie świeżych zielonek zwiększa ryzyko zarażenia naszych uszaków pasożytami. Wolno żyjące zwierzęta często są ich nosicielami. Świeża trawa, mlecz lub inne zioła, które zbieramy dla naszych pupili, mogą zawierać ich jaja. Pomimo, że nie wywołują one groźnych chorób, są przyczyną przykrych dolegliwości królików. Starajmy się podawać naszym pupilom zielonki o znanym nam pochodzeniu, z którymi nie miały kontaktu dzikie zwierzęta.

Zapisz się do naszego newslettera, by otrzymywać powiadomienia o nowościach i promocjach tylko dla subskrybentów!

Dziękujemy! Twój adres email został dopisany do naszej bazy danych.


Aktualnie w promocji

5 godzin-50%
ZOBACZ
6.20 zł 12.40 zł

BioFeed Royal One Snack - tymotka

200g
4 dni-30%
ZOBACZ
20.31 zł 29.00 zł

APL Cążki do pazurów

L
1 dzień-30%
ZOBACZ
36.41 zł 52.00 zł

Tanaderm - pielęgnacja opuszek 90ml

90ml